Poranek był słoneczny i ciepły, zapowiadał się piękny dzień. Asia zbudziła się w swoim namiocie o 7.00, gdy zrobiono pobudkę. Chłopacy już od pół godziny biegali po lesie, dziewczyny miały o tyle lepiej, że mogły sobie o te pół godziny dłużej pospać. Plan był taki, że harcerze o 6.30 wstawali ...